
DELFIN
słyszę
jak twa krew
płynie szybciej dziś
przeze mnie
(słyszysz wszystkie moje myśli)
patrzę na twój sen
- jest o mnie -
(to o tobie swoje sny śnie)
jestem jak
delfin
jak delfin obserwuję cię
rano
wstałaś by
pierwszą swoją mi rzucić
(jest o tobie)
skoczę jak najwyżej
by złapać ją
(jestem twoja tak jak ona)
jestem jak
delfin
w powietrzu widzę myśli twe
jestem jak delfin
i tak jak księgę czytam cię
jestem jak delfin
co chce przepływać morza twe
delfin...
jak delfin myśli twoje znam
jak delfin...
więc proszę popłyń tam
jestem jak
delfin
jak delfin obserwuję cię
jestem jak delfin
i chcę przepływać morza twe
jak delfin...
i tak jak delfin ciebie znam
jak delfin
więc proszę popłyń ze mną tam...
początek strony 
ENA
Ena
Ena przedwczoraj przepadła
Ena
gdzieś się ukrywa przede mną
Ena
druga noc to chyba przesada
tak wiem
wiem że raniłem śmiertelnie
kto wie
gdzie się ukrywa
i kto zna adres obecny Eny
kto wie - kto mi powie gdzie ona jest
powiedzcie mi
Ena
miała rację pisząc koniec
Ena
powtarzałem po tysiąckroć
Ena
jeśli sobie sam nie pomogę
to wiem
wtedy otwiera się otchłań
kto wie
gdzie się ukrywa
i kto zna adres obecny Eny
kto wie - kto mi powie gdzie ona jest
kto wie
gdzie się ukrywa
i kto zna adres obecny Eny
kto wie - kto mi powie gdzie ona jest
powiedzcie mi
mówcie mi
ratujcie mnie...
powiedzcie mi
mówcie mi
ratujcie mnie...
początek strony 
MOJE NOWE PRAWO
wracałem
późno dziś
stoisz przemoknięta
i mówisz że zgubiłaś klucz
no pewnie
że masz wejść
u mnie deszcz przeczekaj
spotkałem cię już w windzie raz
to ślady
twoich stóp
wiodą mnie do ciebie
herbata parzy dłonie mi
i nagle
widzę cię
stoisz w mej koszuli
tak dużej i już wiem
oto jest...
twoje
nowe prawo
do całowania
twoje nowe prawo
do poznawanie cię
twoje nowe prawo
do dotykania
twoje nowe prawo
odkrywania nowych miejsc
twoje
nowe prawo
do twego ciała
twoje nowe prawo
do snucia wspólnych snów
twoje nowe prawo
do smakowania twoich ust
nie
śpieszę się bo wiem
to musi się wydarzyć
nie słucham już co mówisz i ty też
nie słuchasz moich słów
świat nieruchomieje
a nas wprowadza w ruch
to co jest
twoje
nowe prawo
do całowania
twoje nowe prawo
do poznawanie cię
twoje nowe prawo
do dotykania
twoje nowe prawo
odkrywania nowych miejsc
twoje
nowe prawo
do twego ciała
twoje nowe prawo
do snucia wspólnych snów
twoje nowe prawo
do smakowania twoich ust
twoje
nowe prawo
do całowania cię
twoje nowe prawo
do poznawanie cię
twoje nowe prawo
do dotykania ciebie...
twoje nowe prawo
to nowe prawo me...
początek strony 
5 MINUT Z NIĄ
a co byś
zrobił
gdybyś spotkał ją ty
co byś powiedział
gdyby szeptem ci
wyznała wszystkie
tajemnice a w nich
w pięć minut potem
pogrążony byś był
jak ja do końca
pięć
minut z nią
to za dużo aby
bez niej tu być
a za mało by ją mieć
pięć minut z nią
to za dużo aby
bez niej tu być
a za mało by ją mieć
i do tej
pory
nie wychodzę stąd bo
zapach
jej włosów ciągle
przyobleka się w nią
nadal
nie słucham wróżek
one mówią że mam
zapomnieć
na szklaną górę
wchodzę ranny a tam
jest ona moja
pięć
minut z nią
to za dużo aby
bez niej tu być
a za mało by ją mieć
pięć minut z nią
to za dużo aby
bez niej tu być
a za mało by ją mieć...
oszalałem
ciągle szukam jej
oszalałem ciągle szukam jej
oszalałem ciągle szukam jej
kiedy odnajdę cię
oszalałem ciągle szukam jej
oszalałem ciągle szukam jej
oszalałem ciągle szukam jej
kiedy odnajdę cię...
początek strony 
TO STAŁO SIĘ W KRAKOWIE
leżysz w
moich ramionach
od godziny nie chcesz wstać
jak najdalej od okna
niech ciemności kryją nas
niech kryją
czasu było
niewiele
nie spytałem cię o dzień
czy w dzień nic się nie zmieni
czy nie stracę cię
czy stracę...
niech będzie
otwieram
okiennice
i niech już dzieje się co chce
a tutaj Sukiennice
i wszyscy nas tu widzą
i nie wiem co mam myśleć
gdy widzę ciebie w strachu i
twój pośpiech zdradza mi że to
to stało się w Krakowie
to stało się w Krakowie
to stało się w Krakowie...
słońce
świeci inaczej
mrużąc oczy widzisz mnie
księżyc skąpił nam światła
a ja wiedziałem że
zostaniesz
do rana
otwieram
okiennice
i niech już dzieje się co chce
a tutaj Sukiennice
i wszyscy nas tu widzą
i nie wiem co mam myśleć
gdy widzę ciebie w strachu i
twój pośpiech zdradza mi że to
to stało się w Krakowie
otwieram okiennice...
początek strony 
OPALONA BOSSA
odkąd cię
dotknąłem
odkąd iskra z twoich rąk
mimowolnie się zsunęła
na mą dłoń
odkąd cię
całuję
jestem tak jak pierwszy śnieg
co z uporem szuka w tobie
zimnych miejsc
a tu lato
trwa
ciało masz opalone wszędzie
jak zatrzymać usta mam
szukam chłodnych miejsc
ukaż się
z najzimniejszej strony proszę
i uratuj mnie
oto nasza
plaża
a na plaży obok ty
co mi każe ciebie dotknąć
ja chcę żyć
delikatne tatuaże
pod bikini masz
chcę się chwalić przed wszystkimi
że je znam
a tu lato
trwa
ciało masz opalone wszędzie
jak zatrzymać usta mam
szukam chłodnych miejsc
ukaż się
z najzimniejszej strony proszę
i uratuj mnie
niech lato trwa
ciało masz
opalone wszędzie
jak zatrzymać usta mam...
niech lato trwa...
ooo tak... ooo tak... ooo tak...
początek strony 
ZAKOCHANY ANIOŁ
czuję że
nie jestem sam
gdy kocham ciebie
czuję że rozbieram cię
dla kogoś jeszcze
anioł
ciągle stoi nad nami
kiedy cię kocham
anioł patrzy na moją nagość
gdy rozbieram cię
anioł gapi się godzinami
kiedy już śpimy
anioł ciągle stoi nad nami
anioł nie
wie co ma robić
co się dzieje
do tej pory ciała nasze
znał oddzielnie
anioł
nie wie co tu się dzieje
macha skrzydłami
anioł nie wie kogo wybierać
ciebie albo mnie
anioł ciągle stoi nad nami
chyba już wybrał
anioł we mnie jest zakochany
w tobie
zakochany jest nasz anioł struż
ciebie
wybrał sobie z dwojga nas i już
w tobie
zakochany jest nasz anioł struż
ciebie
wybrał sobie z dwojga nas i już
czuwaj nad
nią we dnie w nocy
czuwaj we śnie
słyszę powiew twoich skrzydeł
w tym momencie
anioł
ciągle stoi nad nami
kiedy cię kocham
anioł patrzy na moją nagość
gdy rozbieram cię
anioł gapi się godzinami
kiedy już śpimy
anioł ciągle stoi nad nami
w tobie
zakochany jest nasz anioł struż
ciebie
wybrał sobie z dwojga nas i już
w tobie
zakochany jest nasz anioł struż...
początek strony 
PROGRAMUJĘ CIĘ
programuję
cię na całe życie
to dobry sklep a sprzedawcę dobrze znam
po na myślę tak poradził mi być cię
bym kupił cię i odtąd jesteś ma
jestem
twoja... jestem twoja...
tak
łagodnej trudno zrobić program
jaka masz być i jakiej właściwie chcę
jakiej chcę i jestem w stanie sprostać
powiedz mi coś a odpowiem czy to ty
ja pragnę
ciebie ty mnie
rano budzę się by
dotknąć najczulszych miejsc i całować je
to dotyk sprawia że sen
z jawą myli się mi
tylko nie wiem czy gdzieś
nie uciekniesz
dotykamy
się na całe życie
i tak ma być - więc dotykaj tylko mnie
nie programuj mnie ja wszystko widzę
kupiłaś mnie tak jak ja kupiłem cię
jesteś
mój... jesteś mój...
ja pragnę
ciebie ty mnie
rano budzę się by
dotknąć najczulszych miejsc i całować je
to dotyk sprawia że sen
z jawą myli się mi
tylko nie wiem czy gdzieś
nie uciekniesz...
początek strony 
WYJEDZIEMY DO AFRYKI
wyjedziemy
do Afryki
poszukamy w sobie ciepłych miejsc
wyjedziemy do Afryki
jestem pewien tam odnajdę cię
sypią się
jesienne liście
lekkie tak jak wrogie słowa z naszych ust
marzę o
tym aby być gdzieś
chciałbym tylko teraz nie być tu
nie chcę
słuchać tej rozmowy
którą usta moje wiodą z tobą wciąż
chodźmy
stąd
tak tak tak tak
jedźmy stąd
tak tak tak tak
chodźmy stąd
tak tak tak tak
jedźmy stąd
tak tak tak tak
chodźmy stąd
nim zamarzną serca nam
już listopad dopadł nas
ale grudzień to zabójca więc
jedźmy stąd
styczeń to już pewna śmierć
luty resztki po nas zje
w marcu nie zostanie po nas nic
nic a nic
ona nas
uratowała
ona uwolniła serce twe
uwolniła nas sawanna
a już było z nami źle
już myślałem że to koniec jest
wylegujesz
się jak lwica
co upolowała dla mnie młode gnu
kocham cię
kocham każde słowo twe
chciałbym mówić to w swuahili też
znowu jestem twoim lwem a ty
kochasz mnie
a listopad opadł z drzew
grudzień sobie strzelił w łeb
styczeń z lutym boją się nas
tak tak tak tak
znowu jestem twoim lwem tak tak tak
a ty lwicą moją
i kocham cię
początek strony 
|